Artykuły tworzone przez naszych specjalistów.

Baza wiedzy

pexels-run-ffwpu-2462041-1200x675.jpg

1 marca 2022 Wszystkie

Choroba Osgood-Schlattera występuje również pod nazwą jałowej martwicy kolana. Ta patologia stawu kolanowego dotyka przede wszystkim dzieci i młodzież, szczególnie młodych atletów. Dlaczego? Dowiedz się, kontynuując lekturę tego artykułu!

Jak powstaje choroba Osgood-Schlattera?

Jałowa martwica kolana powstaje najczęściej w trakcie jednego z etapów dojrzewania układu kostnego – u dziewczyn to 10 – 12, a u chłopców 12 – 14. Źródłem tej patologii jest powtarzalne pociąganie guzowatości piszczeli przez więzadło właściwe rzepki. Oznacza to, że wielokrotne prostowanie i zginanie kolana pociąga strukturę kości piszczelowej doprowadzając do powstawania stanu zapalnego.

Choroba Osgood-Schlattera jest stanem znacznego przeciążenia układu kostnego i poprzez liczne mikrozłamania, ciągłe pociąganie doprowadza do obrzęku, stanu zapalnego, podczas którego obszar ten jest mocno ukrwiony przez tworzące się naczynia krwionośne.

Dlaczego choroba Osgood-Schlattera dotyka młodych atletów?

Dojrzewający układ kostny jest wyjątkowo podatny na wszelkiego rodzaju irytację mechaniczne. Jedną z nich może być między innymi pociąganie więzadła, które jest pośrednim przedłużeniem mięśnia czworogłowego uda. 

Szczególnie dotkliwy jest taki bodziec dla kości piszczeli, jeżeli dodatkowo występuje przykurcz ww. mięśnia, grupy kulszowo – goleniowej, czy też drobne zmiany w biomechanice stawu kolanowego.

Młodzi atleci nie dość, że są w trakcie fazy szybkiego rozwoju szkieletu to dodatkowo dostarczają ciągłe powtarzające się ruchy zginania i prostowania kolana. Właśnie dlatego liczne treningi, wysoka aktywność i często działanie na najwyższych obrotach doprowadza do powstawania patologii w kolanie.

Jakie są objawy choroby Osgood-Schlattera?

Podczas choroby Osgood-Schlattera dochodzi do stanu zapalnego, a więc objawami mogą być charakterystyczny obrzęk, ból, zaczerwienienie i ogrzanie okolicy guzowatości piszczeli.

Jednak wyróżniającym tę patologię symptomem może być wysoka tkliwość na tej strukturze kostnej, ból podczas aktywności oraz nie występujące przy każdym przypadku wyczuwalne powiększenie się guzowatości piszczeli.

Metody leczenia choroby Osgood-Schlattera

Jednym z najczęściej stosowanych wyjść, jeżeli dochodzi do wystąpienia patologii w obrębie guzowatości piszczeli jest odstąpienie od wysokiej aktywności. Z tego względu zmniejsza się ryzyko pogłębienia choroby. Taka przerwa w niektórych przypadkach może trwać nawet kilka miesięcy.

W cięższych przypadkach przepisywane są leki przeciwzapalne, żele i zimne okłady działające miejscowo.

Po ustąpieniu pierwszych dolegliwości wskazana jest rehabilitacja stawu kolanowego. Celem terapii jest głównie odbudowanie prawidłowej biomechaniki poprzez rozciąganie i wzmacnianie mięśni przednich i tylnych uda

Czy przy chorobie Osgood-Schlattera stosuje się operacje?

Ze względu na tzw. jądra kostnienia, występujące w dużej ilości u osób młodych zdecydowanie unika się takiego działania. Jedynie w przypadku, kiedy dochodzi do tzw. złamania awulsyjnego wymagane jest ponowne przytwierdzenie więzadła.

Złamanie awulsyjne to oderwanie się przyczepu więzadła wraz z częścią kości – w tym przypadku będziemy mówić o guzowatości piszczeli. Wtedy chirurg będzie o wiele bardziej przychylny podjęciu się operacji w chorobie Osgood-Schlattera.

Tak, więc podsumowując – operacji raczej nie będzie, ponieważ złamania awulsyjne są niezwykle rzadkie.

Jakie mogą być komplikacje po operacji w chorobie Osgood-Schlattera?

Bezpośrednia interwencja jest bardzo ryzykowna, ponieważ na wierzchołkach kości znajdują się wcześniej wspomniane jądra kostnienia. Uszkodzenie, któregoś z nich może spowodować, że jedna z kości piszczelowych przestanie rosnąć.

Taka patologia może mieć z kolei łańcuch niekończących się negatywnych skutków – od przyspieszonego zwyrodnienia stawu biodrowego, po problemy z chodzeniem itd.


pexels-danik-prihodko-8219056-1200x800.jpg

8 lutego 2022 Wszystkie

To dobre pytanie, ponieważ większość z nas ma wyobrażenie o skoliozie rzeczywiście, jako o prawie każdym skrzywieniu kręgosłupa. Czy to mówimy o zrotowaniu kręgów, czy o skrzywieniu bocznym.

Problem skoliozy jest jednak o wiele bardziej skomplikowany, a żeby o niej mówić muszą być spełnione pewne warunki.

Jakie? Przeczytajcie w dzisiejszym artykule!

Czym dokładnie jest skolioza?

Skolioza to nienaturalne ułożenie się krzywizn kręgosłupa. Mówimy o niej, jeżeli kolumna kręgów odbiega od normy w trzech płaszczyznach. Natomiast płaszczyzny, którymi możemy podzielić ludzkie ciało to:

  • strzałkowa – dzieli ciało na prawo i lewo
  • czołowa – przód i tył
  • poprzeczna – góra i dół

Jeżeli dojdzie skrzywienia to odnosząc się do badania rentgenowskiego możemy zdiagnozować skoliozę, o której tak często słyszymy.

Przykładowo skoliozą będzie, jeśli kręgosłup jest zrotowany, ma nadmierną kifozę oraz skrzywienie boczne.

Jak objawiać się może skolioza?

Skolioza wychwytywana jest przede wszystkim poprzez ocenę wizualną pacjenta lub poprzez badania obrazowe, takie jak zdjęcie rentgenowskie, czy też rezonans magnetyczny. Widoczne zmiany strukturalne widoczne gołym okiem to przede wszystkim:

  • nierówna wysokość linii barków
  • jedna łopatka bardziej widoczna, niż druga
  • różnica we wcięciu talii – jedna strona może być bardziej wypłaszczona uwypuklona, niż druga
  • widoczna lub wyczuwalna różnica wysokości talerza biodrowego
  • uwypuklenie jednej ze stron klatki piersiowej (jedna ze stron żeber może być wybrzuszona)
  • podczas skłonu w przód plecy widocznie asymetryczne

Każda z tych zmian może wskazywać na kostne zmiany, ale tak jak osłabienie mięśniowe jednej ze stron może nam podpowiadać, że dzieje się coś nieprawidłowego.

Jak klasyfikujemy skoliozy?

Dlatego, że kręgosłup jest niezwykle skomplikowaną strukturą skoliozę diagnozuje się przede wszystkim za pomocą diagnostyki obrazowej i w ten sposób potwierdza rozpoznanie. Takim sposobem lekarze również obliczają tzw. kąt Cobba, który pomaga sklasyfikować pacjenta do konkretnego sposobu łagodzenia objawów skoliozy. I tak w ten sposób wyróżniamy skoliozę:

  • łagodną – od 10° do 25°
  • umiarkowaną – od 25° do 40°
  • ciężką – powyżej 40°

Kolejnym ważnym elementem jest zróżnicowanie skoliozy na strukturalną i funkcjonalną. Główną różnicą jest źródło wystąpienia trójpłaszczyznowego skrzywienia kręgosłupa. Skolioza strukturalna powstaje poprzez np.: 

  • zniekształcenie kręgów, 
  • zmianę ich liczby czy brak.

Natomiast funkcjonalna “występuje”, a oznacza to, że spowodowana jest jakąś asymetrycznością w ciele, chociażby różnymi długościami nóg. W ten sposób kręgosłup próbuje skompensować, uzupełnić funkcjonalnie tę nieregularność.

U kogo i kiedy skolioza może występować?

Skolioza najczęściej wychwytywana jest u dzieci oraz młodzieży w wieku dorastania. To bardzo ważne, żeby w tym momencie ją wychwycić, ponieważ nieleczona skolioza z czasem zaczyna się pogłębiać.

Mimo, że łagodna postać skoliozy występuje równie często u chłopców, jak i dziewcząt to jednak u płci żeńskiej pogorszenie zdarza się aż do 8 razy częściej.

Jakie problemy generuje skolioza?

Przede wszystkim warto zaznaczyć, że skolioza nie może być wyleczona, ale i tak ją leczymy. Brzmi niedorzecznie, ale traktujemy ten problem w taki sposób, żeby zatrzymać progres objawów i deformacji, ponieważ im większy problem, tym więcej problemów może występować:

  • problemy z oddychaniem – w ciężkich postaciach klatka piersiowa może uciskać płuca
  • przewlekłe bóle pleców – skolioza jest deformacją, która może powodować ogromne zmiany w napięciach mięśni, aparatu więzadłowego i wszystkich innych tkanek, a to już prosta droga do występowania częstych bólów pleców

Dlaczego ważny jest psycholog przy skoliozach?

Psycholog jest niezwykle ważnym elementem zespołu w leczeniu skolioz, ponieważ jest to deformacja, która często jest widoczna. Przy ciężkich postaciach może to być zauważalne nawet przez ubrania – w postaci garbu, czy też różnych wysokości barków.

Dla dzieci i w okresie dorastania młodzieży wygląd jest bardzo ważny. Mimo, że tego nie przyznają to krzywe spojrzenia, kąśliwe uwagi mogą bardzo przytłoczyć dziecko, a w długoterminowych konsekwencjach nawet prowadzić do depresji, czy też prób samobójczych.

Dlatego tak ważna jest rola psychologa, ponieważ rozmowa już od samego początku poprawi samopoczucie pacjenta, jak również zmniejszy szansę na wystąpienie poważnych chorób.

Jak wygląda rehabilitacja skrzywień kręgosłupa, w tym skoliozy?

Rehabilitacja skoliozy głównie opiera się na aktywnej terapii. Fizjoterapii poddawane są przede wszystkim postacie łagodne, ponieważ umiarkowana i ciężka nadawać się może do gorsetowania lub w gorszych przypadkach nawet operacji. 

Wykorzystuje się wiele metod opracowanych przez specjalistów w walce ze skoliozami. Te z najpopularniejszych to:

  • metoda Schrotha
  • SEAS – Scientific Exercises Approach to Scoliosis
  • ćwiczenia Klappa
  • ćwiczenia z wykorzystaniem oddechu

Czy fizjoterapia zawsze pomoże?

Niestety mimo wielkiej cierpliwości wielu fizjoterapeutów i chęci niektóre postacie skoliozy, szczególnie te poważne o dużych kątach Cobba są rozpatrywane pod kątem operacji

Najczęstszą metodą jest fuzja kręgów, która polega na stałym unieruchomieniu szeregu dwóch lub więcej kręgów. W ten sposób kręgosłup można ustawić w prostej pozycji zaczynając od elementów, które mogą rozpoczynać sekwencję nienaturalnych krzywizn.

Największym problemem tej operacji jest dostosowanie jej do wzrostu dziecka, jednak wypracowano metodę, w której co około 6 miesięcy szyna jest wydłużana.


landscape-gdd8b991d4_1920-1200x798.jpg

1 lutego 2022 Wszystkie

Czasami można odnieść wrażenie, że społeczeństwo dzieli się na osoby, które uwielbiają biegać i czerpią z tego przyjemność oraz na tych, którzy nie widzą w tym kompletnie sensu. Wskazując, jakie efekty bieganie niesie za sobą, dlaczego warto wziąć bieg pod uwagę, jako Waszą aktywność w ciągu tygodnia.

Pytanie, co z kontuzjami, które zdarzają się biegaczom – o nich też opowiemy oraz jak zadbać o swój trening, żeby ich uniknąć.

Od czego zacząć w bieganiu?

Większość kontuzji zaczyna się jeszcze przed bieganiem, o co chodzi? O to, jak się do niego przygotujesz. Profilaktyka urazów polega przede wszystkim odpowiednim przygotowaniu się do aktywności. W bieganiu bardzo ważnymi elementami są:

  • trening dodatkowy
  • rozgrzewka
  • rozciąganie
  • obuwie
  • odzież sportowa

Trening dodatkowy – co to jest?

O co chodzi w treningu dodatkowym? Przede wszystkim zależy nam na treningu siłowym, treningu przygotowania motorycznego oraz każdej dodatkowej aktywności, która pomoże nam zwiększyć stabilizację tułowia. Dzięki czemu nasze ciało jest w stanie o wiele lepiej skupić się na biegu. Jeżeli zabraknie takiego uzupełnienia to bardzo możliwe, że bieganie bardziej nam zaszkodzi i się znudzi, niż spodoba.

Jak poprowadzić rozgrzewkę?

Dalej powinniście wiedzieć, jak odpowiednio się rozgrzać tj.: 

  • jakie ćwiczenia wprawią Was w idealne przygotowanie? – Polecam sprawdzić nasz kanał na YouTube
  • jak długo przeprowadzać rozgrzewkę? – Dobra rozgrzewka powinna trwać 10 – 15 minut
  • jakie partie ciała warto odpowiednio podgrzać – Tutaj odpowiedź jest prosta, ponieważ są to przede wszystkim mięśnie działające na stawy skokowe, kolanowe, biodra. Warto jednak wziąć pod uwagę ćwiczenia rozgrzewające całe ciało, jak choćby pajacyki, delikatny trucht z machaniem ramionami.

Po samej rozgrzewce nie zaczynaj biegu “z grubej rury”, powoli zwiększaj tempo, aż do uzyskania takiego, na którym Ci zależy.

Rozciąganie, czy rollowanie?

Jest wiele szkół dotyczących rozciągania – jedne mówią, żeby się rozciągać przed, niektóre po, jeszcze inne mówią o rolowaniu. Badania naukowe nie pomagają w podjęciu decyzji, więc w takim razie co robić? 

Sprawdź, co najbardziej odpowiada Tobie! Wycisz się po bieganiu, czy to ćwiczeniami oddechowymi, czy wstępnym rozciągnięciem, czy też rolowaniem. Zasada jest jedna i prosta – zachowaj umiar i nie przesadzaj. 

Jakie obuwie na bieganie?

Już rozpoczynając swoją przygodę dobrze się odpowiednio wyposażyć. Biegając w znacznie większym stopniu, niż np. podczas chodzenia obciążamy nasz układ ruchu – zaczynając od stopy. Jej nieprawidłowe ułożenie spowodowane np. za ciasnym butem lub źle dopasowanym będzie utrwalało to ustawienie i dodatkowo niszcząc strukturę tkanki kostnej, chrzęstnej, mięśni i aparatu więzadłowego.

 Naruszone i osłabione ciało jest bardziej podatne na kontuzje. Zaczynając nie bierzcie najdroższych butów, ale skupcie się na tym, żeby pasowały, a podeszwa była dopasowana do terenu, na którym zamierzacie biegać.

Co ubrać na bieganie?

Ostatnim, do czego można jeszcze się odnieść jest odzież. Przede wszystkim dopasujcie się odpowiednio do pogody. Zimno wcale nie jest przeciwwskazaniem, trzeba się tylko odpowiednio ubrać. Rzecz, na którą trzeba zwrócić uwagę to z jakiego materiału zrobiona jest odzież. Producenci strojów sportowych do biegania stawiają przede wszystkim na tworzywa sztuczne, które świetnie pozbywają się wilgoci oraz szybko wysychają. Unikać należy bawełny, która bardzo szybko wilgotnieje, co zwiększa jej ciężar oraz szansę na otarcia!

Dlaczego rozgrzewka jest taka ważna?

Wyobraźcie sobie, że zaczynacie szarpać plastelinę bez uprzedniego ogrzania. Co się stanie? Rozerwię się bez problemu. To jest, co prawda drastyczny przykład, ale w podobnym wzorcu pracują nasze mięśnie. Przed jakimkolwiek wzmożonym ruchem należy je dobrze rozgrzać, tak żeby nie powstawały żadne uszkodzenia, które uniemożliwią nam aktywność.

Do czego może prowadzić brak rozgrzewki?

Wiele kontuzji bierze się właśnie z nieodpowiedniego przygotowania do ruchu. Duża część po wyjściu z domu po prostu rusza przed siebie i zaczyna biegać. Jeżeli zapominacie się rozgrzewać możecie zrobić dla siebie mały eksperyment. Spróbujcie najpierw pójść pobiegać bez rozgrzewki i zobaczcie, co będziecie czuli na drugi dzień, a kolejnym razem włączcie przed biegiem rozgrzewkę. To zdecydowanie da Wam porównanie i ułatwi wybranie lepszego wariantu.

Dlaczego powinniśmy biegać regularnie?

Ważną częścią aktywności jest regularność – bez tego ani rusz. Podajmy przykład – nie biegaliście dwa tygodnie z rzędu, więc chcecie “nadrobić” i idziecie na bieg – zamiast 5 km np. 10 km. Załóżmy, że jest to dla Was początek drogi z bieganiem i nie biegacie jeszcze takich odległości. Co się właśnie stało? Przez to, że pominęliście kilka treningów chcecie wziąć się w garść i zamiast pozytywnych efektów przez kolejne kilka dni Wasze mięśnie niesamowicie bolą.